FILM REŻYSERII MATEUSZA CEJNÓG

ŚWIADOMOŚĆ

PROJEKT FILMOWY “ŚWIADOMOŚĆ”

Krótkometrażowy film fabularny.

ŚWIADOMOŚĆ to krótkometrażowy film fabularny. Gatunek Thriller/dramat. Reżyserem jak i scenarzystą jest Mateusz Cejnóg (Nagradzany międzynarodowo “EFEKT” z 2018 roku). Główne role zagrają Żaneta Homa (m.in “Barwy Szczęścia”, “W rytmie serca”) jak i Kacper Pilch (m.in. “Barwy Szczęścia”, “Memento Mori”). Poniżej przedstawiamy fotosy z planu zdjęciowego jak i informację na temat tworzonego filmu.

Fabuła

Film opowiada historię młodej dziewczyny, Klary (Żaneta Homa). Niedawno zaginął jej brat, a ona mierzy się z niedawno poznaną dolegliwością, związaną z zanikami pamięci. Już na początku filmu, dowiadujemy się, że lekarze nie są w stanie jej pomóc i nie mają pojęcia, skąd się to zjawisko bierze. Pewnego dnia u progu jej drzwi pojawia się, nieznajomy (Kacper Pilch). Mężczyzna ten twierdzi, że wie skąd się owe zaniki biorą. Tajemnica staje się coraz jaśniejsza, a z dnia na dzień historia Klary coraz to bardziej dramatyczna i pełna szaleństwa.

Plan zdjęciowy

W dniach 11-14 kwietnia 2019 spotkaliśmy się na planie zdjęciowym, gdzie intensywnie pracowaliśmy nad sferą nagraniową. Wielu z nas poznało się dopiero w dniu 1. Mimo to już wtedy wiedzieliśmy, że jesteśmy idealnie dobraną ekipą. Żarty leciały na lewo i prawo. Już wtedy baliśmy się co będzie w ostatni dzień, skoro już dzień pierwszy był tak zabawny. Nagrywaliśmy w dwóch różnych lokacjach. Plus przymierzaliśmy się do jednej która ostatecznie odpadła. Całość nagrań zajęła nam ok. 12 godzin. To był dobry dzień! Dzień drugi? Ponad 20 godzin. Tu już niektórzy nie dawali rady. Nic dziwnego. Już po poprzednim dniu ciężko było się wyspać. W dzień drugi wstawaliśmy o ok 5-6 rano. Nagrywaliśmy do ok 3 w nocy . Co zabawne, była to tylko jedna lokacja – kuchnia i pokój obok.

Klimat

Nie było to jednak tak proste jak może wydawać się na pierwszy rzut oka. W lokacji tej nagrywaliśmy trzy odrębne dni (wg fabuły). Co oznaczało, że przed rozpoczęciem każdej kolejnej sceny, czekało nas dużo zabawy zarówno w kwestii scenografii, tak i makijażu, który zresztą był zmieniany na zupełnie inny chyba z 5-6 razy (Svitlana Horodetska) jak i oświetleniowej (Patryk Dróżdż – również kierownik zdjęć jak i główny operator) który stworzył idealny klimat do każdej ze scen. Możecie zapytać – jak dużo może zmienić się w przeciągu trzech dni? Otóż to prawda, że z reguły nie wiele. Fabuła filmu jednak kręci się w okół tych trzech dni. To nie jest łatwy moment dla bohaterki filmu. Dziewczyna się zmienia, a wraz z nią całe otoczenie. Nie chcemy zdradzać szczegółów, ale na pewno oglądając film dostrzeżecie co mamy w tej chwili na myśli. Co tu dużo mówić, dzień był naprawdę wyczerpujący. I tak jak z jego początkiem, śmiechu było na potęgę. Tak z jego końcem, było go coraz mniej.

Dzień trzeci

W dniu trzecim na szczęście mieliśmy chwilę by choć trochę odespać i odzyskać jakąś cząstkę swych sił. Tym razem czekały nas trzy lokacje. Czekała nas łazienka, cmentarz i mroczna piwnica. Co ciekawe, same dojazdy i przenoszenie sprzętu powinny nam zająć naprawdę dużo czasu. Po dniu drugim jednak nikt nie chciał najwyraźniej powtórki i wszystko szło bardzo zgrabnie. Tak czy siak, spędziliśmy na planie ok. 12 godzin. Ale przyrzekam, nadal było wesoło i fajnie! Dzień 4 zaczęliśmy wcześnie. Mieliśmy pewne plany odnośnie pewnej lokacji we Wrocławiu. Wyszło super. Ale wymagało trochę poświęcenia. Głównie od Żanety i Kacpra którzy chyba z 20-30 razy przebiegli cały Most Grunwaldzki. Ale i Maćka Ławniczaka, operatora kamery, który zarówno z gimbalem jak i UWAGA CIEKAWOSTKA swoim hoverboardem (coś ala jeżdżąca deska na kółkach) jechał bardzo szybko w tempie biegu bohaterów. Raz nawet jechał po ulicy gdzie nie było mało samochodów. Było to ryzyko. Ale warte tego jak dobrze wyglądają te ujęcia. Zresztą Maciek jest mistrzem w tego typu sprawach. Ostatni dzień zakończyliśmy sceną na Ostrowie Tumskim, również we Wrocławiu.

Ostatni dzień zdjęć

Ostatni klaps na planie był zdecydowanie radością dla wszystkich obecnych. Ale i jednocześnie smutkiem. Nasze relacje na planie stały się bardzo przyjacielskie. Było razem bardzo raźnie, wesoło, a mało tego rzekłbym, że rodzinnie. Wszyscy bardzo się polubiliśmy. Niektórzy więc nawet przyznali się potem, że finalnie puścili łezkę. Nic w tym dziwnego. Było po prostu super.
To jednak oczywiście nie koniec prac nad filmem. O ile etap preprodukcji, w której to Reżyser Mateusz Cejnóg m.in pisał scenariusz (z tym zresztą również była ciekawa historia. Ale to za moment), kiedy zbierał całą ekipę jak i z niektórymi z nich obmyślał każdy detal produkcji. I o ile zdjęciwy, kiedy to wszyscy spotkaliśmy się na planie dobiegł końca – nastał czas na ostatnią część – postprodukcję.

Geneza pomysłu

Najpierw jednak wrócimy do genezy tego projektu. Skąd właściwie wziął się pomysł na film “ŚWIADOMOŚĆ”? Pierwsza wersja scenariusza, mocno inna od tego co ostatecznie uświadczamy w filmie była napisana już w roku 2017. I co ciekawe – nie przez aktualnego jego twórcę, a przez bliskiego przyjaciela reżysera, Daniela Tulickiego (Który zresztą był obecny na planie jako asystent reżysera – oprócz tego był zastępcą operatora i dźwiękowca). Daniel wtedy stworzył swoją historię, w swoim stylu. Poprosił Mateusza o przeczytanie i ocenę swojej pracy. Ostatecznie wyszło tak, że Mateusz przerobił mu ten scenariusz, w zasadzie druga jego połowa została wyrzucona i napisana od zera – mało tego, całkowicie zmieniona zarówno pod kątem dialogowym jak i stylistycznym, ale i fabularnie. Nie zostało tam nic z pierwowzoru. Pierwsza połowa jednak była dość dobra, wymagała sporo poprawek i sporej liczby edycji, ale jednak część rzeczy pozostała. Kilka tekstów zostało nawet nietknięte. W Danielowej wersji głównym bohaterem był Paweł, młody chłopak. Dlatego też piewowzór tej wersji pisany przez Mateusza również posiadał męskiego protagoniste. Reżyserem tego scenariusza został… Uwaga Daniel Tulicki. Na Facebook’owej stronie Immortal Memories można nawet znaleźć informację na temat tworzonej takiej produkcji przez jegomościa. Film dotarł do fazy produkcyjnej. Tam też zostało nakręcone kilka scen. (Jako smaczek wrzucimy ich fragmenty do making off’u obecnej wersji). Ze względu na ekipę która niestety nie do końca czuła i rozumiała, zresztą trudny scenariusz, Daniel był zmuszony zawiesić projekt. Po dwóch latach go porzucił, a scenariusz przejął Mateusz i został reżyserem filmu. Dzięki profesjonalnym aktorom i reszcie ekipy jaką sprowadził na plan obecny reżyser, udało się otrzymać efekt, o który chodziło od samego początku.

Czym na pewno wyróżnia się nasz film? Tym, że jest robiony przez profesjonalistów, ale i pasjonatów. Czym możemy poświadczyć? Tym, że żadna osoba nie zarabia na tym filmie, ani grosza. Mało tego, nie braliśmy na ten film nawet żadnego dofinansowania. Niektórzy przejechali całą Polskę, tylko po to by znaleźć się na planie. Nasz zespół to prawdziwi artyści. Pasjonaci z krwi i kości.

Ekipa

Mateusz
Cejnóg

Reżyser/Scenarzysta

Żaneta
Homa

W roli Klary

Kacper
Pilch

W roli Artura

Patryk
Dróżdź

Zdjęcia/Operator kamery

Kamil
Hamulczyk

Muzyka

Mateusz
Cejnóg

Reżyser/Scenarzysta

Żaneta
Homa

W roli Klary

Kacper
Pilch

W roli Artura

Patryk
Dróżdź

Zdjęcia/Operator kamery

Maciek
Ławniczak

Operator kamery

Radek
Łabędzki

Dźwięk

Lana
Horodecka

Charakteryzacja

Daniel
Tulicki

Asystent reżysera

Rafał
Bajcer

W roli Dominika

Michał
Dyjak

W roli dresa

Kamil
Hamulczyk

Muzyka

Maciek
Ławniczak

Operator kamery

Radek
Łabędzki

Dźwięk

Lana
Horodecka

Charakteryzacja

Daniel
Tulicki

Asystent reżysera

Rafał
Bajcer

W roli Dominika

Michał
Dyjak

W roli dresa

Żeby zobaczyć więcej...

Sprawdź nasz kanał na youtube!